Psia miska jest miejscem bardzo konfliktogennym- problemy związane z zachowaniem psa i człowieka przy jedzeniu są częstym problemem w praktyce behawioralnej. Zdecydowana większość psów będzie broniła swojego jedzenia i- ma do tego prawo!! Tak tak, warczenie przy jedzeniu jest czymś zupełnie normalnym i prawidłowym. Także dla osobników będących niżej w hierarchii * - wilk Alfa warczy na wilka Omega, podobnie jak wilk Omega warczy na wilka Alfa przy jedzeniu! A wszystko dlatego, że jedzenie jest dobrem, które związane jest bezpośrednio z przeżyciem: jesz=żyjesz, nie jesz=umierasz.
Dlatego psom nie powinno się absolutnie przeszkadzać w jedzeniu: dałeś? To nie zabieraj! Oskarżanie psa o to, że warczy przy misce jest naszym problemem, nie psa. Pies jest normalny.
Ale, chociaż warczenie jest dla psa naturalne, nie oznacza, że nie możemy psa nauczyć innego zachowania. Zwłaszcza gdy mamy dzieci. Fakt, to na nas spoczywa odpowiedzialność zadbania o to, by dziecko nie miało możliwości przeszkadzania psu przy psiej misce- to nie jest trudne, pies posila się maksymalnie kilka razy dziennie po kilka-kilkanaście minut, więc przypilnowanie bądź oddzielenie dziecka od psa na ten czas nie powinno sprawiać problemu. Ale, ALE! warto nauczyć psa, że człowiek przy misce nie oznacza konkurencji do żarcia, tylko przynosi coś ekstra. Na przykład kawałek szynki. Dobrze przeprowadzona nauka może być nieoceniona w sytuacji awaryjnej i ocalić nasze dziecko, lub nas samych, przed poważnymi obrażeniami ciała.
* dla zwolenników (obalonej!) teorii dominacji
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz