Socjalizacja ma kluczowe znaczenie w życiu każdego psa- dobrze przeprowadzona powoduje, że pies wyrasta na pewnego siebie, spokojnego, nieagresywnego i odważnego osobnika. Błędy popełnione w czasie socjalizacji lub wręcz jej brak przyczynia się do pojawienia się agresji, lęków i problemów behawioralnych. Oczywiście, duże znaczenie ma też genetyka, ale jednak socjalizacja rządzi- nawet pies z najgorszym zestawem genów dzięki odpowiednio przeprowadzonej socjalizacji może być dużo lepszy, niż powinien.
Niemniej od lat potrzeba wczesnej socjalizacji stoi w opozycji do programu szczepień... a przynajmniej stała. Bo obecnie coraz więcej lekarzy weterynarii docenia znaczenie odpowiedniej socjalizacji i coraz rzadziej można się spotkać z zaleceniami trzymania w domu szczeniaka do czasu ukończenia szczepień. Związane jest to po pierwsze z nowoczesną wiedzą, która mówi, że już po jednorazowym zaszczepieniu większość szczeniąt ma wystarczającą odporność przeciwko powszechnie występującym chorobom. Po drugie, coraz lepsze metody leczenia powodują, że dużo łatwiej jest wyleczyć psa z parwowirozy niż z braków socjalizacji. Po trzecie- mądrze postępujący właściciel jest w stanie zapewnić szczeniakowi odpowiednią socjalizację i zminimalizować ryzyko zachorowania. A po czwarte- coraz większa świadomość właścicieli i szczepienie psów powoduje, że ryzyko wystąpienia choroby zakaźnej jest mocno ograniczone jedynie do miejsc, gdzie ta profilaktyka kuleje (np. schroniska, targi itp.).
Czyli jak socjalizować szczeniaka? Z głową. Każde szczenię powinno być zaszczepione po raz pierwszy w wieku 6 tygodni. Następne szczepienie powinno nastąpić po 4-6 tygodniach, ale niezwykle ważne jest to, by to szczepienie nie wypadło zaraz po przyjeździe szczeniaka do domu- bo stres powoduje osłabienie odporności. Dopiero gdy szczeniak oswoi się z nowym miejscem, czyli średnio po tygodniu pobytu, można pomyśleć o zaszczepieniu. Po 7 dniach od drugiego szczepienia można spokojnie przyjąć, że pies jest absolutnie odporny i łazić z nim wszędzie, gdzie dusza zapragnie.
No dobrze, a co z tymi dwoma tygodniami przed i po 2 szczepieniu? No też socjalizować, ale mądrze. Spacerować po mieście, wozić autobusami, prowadzać w nowe miejsca, zapoznawać z innymi psami ale- tylko takimi, co do których mamy pewność, że są regularnie szczepione oraz- co niezwykle ważne!!!- zdrowe na głowie ;) Nieagresywne, dobrze wychowane, które nie zaatakują szczeniaka i nie przestraszą. Za to należy unikać miejsc, w których spotyka się wiele różnych psów, np. parki, palce zabaw dla psów, zwyczajowe miejsca spotkań. Unikać nie tylko do czasu wytworzenia odporności, ale zawsze. Bo w takim dużym skupisku psów nietrudno spotkać takie, które nie znają zasad psiego savoir-vivru i są zwyczajnymi gburami, albo nawet- zbirami. A po co narażać naszego psa na spotkanie z takimi psami? Przecież sami nie chcielibyśmy się spotykać z ludźmi mającymi braki w wychowaniu bądź agresywnymi, prawda?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz